Zakaz konkurencji w IT - podbieranie pracowników.

Blog

Skontaktuj się z nami

16-03-2022
Photo representing the subject of the blog

Najpopularniejsze posty

Gotowe pomysły na biznes prosto do Twojej skrzynki

Wyślij

Na polskim rynku pracy od dłuższego występuje problem związany z brakiem wykwalifikowanych pracowników. Szczególnie widać to w branży IT, gdzie wykształcenie specjalistów trwa bardzo długo. Niektórzy pracodawcy decydują się więc na podbieranie pracowników konkurencji. Czy można zabezpieczyć się przed taką ewentualnością? Temu zagadnieniu poświęcony jest niniejszy artykuł.



Czym jest zakaz konkurencji?


Zakaz konkurencji może być przedmiotem odrębnego kontraktu regulującego prawa i obowiązki stron stosunku pracy. W praktyce oznacza on zobowiązanie się danego pracownika do niepodejmowania się działalności konkurencyjnej wobec swojego pracodawcy. Może to oznaczać nie tylko prowadzenie działalności gospodarczej na rzecz innych podmiotów, ale także świadczenie pracy bez względu na jej podstawę prawną (umowa o pracę, umowa zlecenie czy też umowa o dzieło).


Co ważne, zakaz konkurencji może obowiązywać zarówno podczas trwania stosunku pracy u danego pracodawcy, jak i przez pewien czas po jego zakończeniu. W drugim z tych przypadków chodzi jednak o pracownika mającego dostęp do informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę.



Dlaczego stosuje się zakaz konkurencji?


Należy zwrócić uwagę, że zakaz konkurencji wynika z przepisów Kodeksu pracy. Chodzi tutaj bowiem o art. 100 § 2 pkt. 4. W tym kontekście należy stwierdzić, że działalnością konkurencyjną jest aktywność skierowana do tego samego kręgu odbiorców co działalność pracodawcy, pokrywać się z nią przynajmniej częściowo oraz rzeczywiście zagrażać interesom pracodawcy.


Postanowienia dotyczące zakazu konkurencji pozwalają na doprecyzowanie regulacji przewidzianych w Kodeksie pracy. Należy więc dokładnie wskazać działania, które są zakazane, a także czas jego obowiązywania. Konieczne jest również określenie wysokości odszkodowania, które pracodawca będzie wypłacał pracownikowi (na przykład co miesiąc) z racji braku możliwości podejmowania innych aktywności zawodowych. Nie może ono wynosić mniej niż 25% wynagrodzenia pracownika pobieranego w chwili ustania stosunku pracy. Także pracodawca może żądać odszkodowania od pracownika, który naruszył zakaz.



Zakaz konkurencji w IT – na co zwrócić uwagę?


Należy zaznaczyć, że branży IT stosowanych jest kilka rodzajów kontraktów – umowa o pracę, umowa o współpracę (B2B) oraz umowy cywilnoprawne (umowa zlecenie i umowa o dzieło).


W przypadku umowy o pracę konieczne jest zawarcie odrębnego kontraktu. Czas obowiązywania obydwu umów najczęściej się pokrywa, aczkolwiek zakaz konkurencji może trwać dłużej niż stosunek pracy, jeżeli pracownik ma dostęp do istotnych informacji, których ujawnienie mogłoby wyrządzić szkodę. Co ważne, gdyby podstawy do ustanowienia zakazu ustały, wówczas przestaje on obowiązywać. Należy również dodać, że tego rodzaju umowa musi być sporządzona w formie pisemnej pod rygorem nieważności.


Jeżeli zaś chodzi o pozostałe formy współpracy w branży IT, zakaz konkurencji może być wprowadzony w formie klauzuli w zawartym kontrakcie (umowie o współpracę, umowie zlecenie oraz umowie o dzieło). Wynika to z faktu, iż w Kodeksie cywilnym, który reguluje tego rodzaju umowy, nie przewidziano zakazu konkurencji. Co więcej, w prawie cywilnym istnieje zasada swobody umów, co oznacza, że strony mogą dowolnie kształtować ich treść, byle odpowiadała ona obowiązującym przepisom oraz nie sprzeciwiała się zasadom współżycia społecznego.


Na polskim rynku wciąż brakuje specjalistów z zakresu IT, dlatego też wielu pracodawców próbuje podbierać pracowników swoim konkurentom. Rozwiązaniem tego problemu jest zakaz konkurencji, który może mieć formę oddzielnej umowy albo klauzuli w zawieranym kontrakcie – to zależy od podstawy współpracy stron. Tego typu zakaz musi być zawsze zgodny z obowiązującym prawem.