Nowelizacja Polskiego Ładu – samorządy przeciwne obniżce PIT

Blog

Skontaktuj się z nami

23-06-2022
Photo representing the subject of the blog

Najpopularniejsze posty

Gotowe pomysły na biznes prosto do Twojej skrzynki

Wyślij

Po trzech miesiącach obowiązywania Polskiego Ładu rząd podjął decyzję o wprowadzeniu poprawek do najważniejszego programu gospodarczego, jaki został przygotowany w tej kadencji. Jedną ze zmian jest obniżenie podstawowej stawki PIT z 17% do 12%. Jak się okazuje, samorządy nie są do niej nastawione zbyt optymistycznie.



Obniżka stawki PIT


Jednym z najbardziej krytykowanych rozwiązań, jakie zostały wprowadzone w ramach Polskiego Ładu, jest tak zwana ulga dla klasy średniej. Jest ona przeznaczona dla podatników, którzy osiągnęli przychód z pracy na etacie w wysokości od 5 701 złotych do 11 141 złotych. Eksperci z zakresu finansów krytykowali wprowadzenie ulgi dla klasy średniej, uznając przy tym, że wywołała ona niepotrzebne komplikacje systemu podatkowego, który i tak uchodzi za jeden z najbardziej skomplikowanych w Europie.


Rząd stwierdził, że głosy, o których mowa powyżej, są jak najbardziej uzasadnione, i postanowił zlikwidować ulgę dla klasy średniej. W zamian politycy przygotowali inne, znacznie prostsze rozwiązanie, na którym skorzysta wielu podatników. Mianowicie obniżona została podstawowa stawka podatku dochodowego (PIT) z 17% do 12%.


Samorządy pełne obaw


Obniżka podatku dochodowego wywołała duży niepokój wśród władz samorządowych. Co więcej, Zespół ds. Systemu Finansów Publicznych Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego przedstawił nawet negatywną opinię dotyczącą projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz niektórych innych ustaw.


Powodem takiego stanu rzeczy jest uszczuplenie budżetów samorządów. Podatek dochodowy stanowi bowiem dla nich jedno z najważniejszych źródeł dochodów, a wszelkie obniżki jego stawki są przyjmowane przez lokalnych włodarzy z dużą niechęcią. Nie oznacza to jednak, że samorządowcy chcą, aby podatnicy płacili jak największe podatki.


Problem leży bowiem gdzie indziej. Otóż jeżeli samorządy utracą część swoich dochodów ze źródeł własnych, powinna należeć im się z tego tytułu rekompensata ze strony państwa. Tak właśnie wygląda sytuacja obecnie, kiedy rząd przyznaje jednostkom samorządu terytorialnego dotacje oraz subwencje. Przedstawiciele władz lokalnych obawiają się jednak, że system ten sprawi, że ich wydatki będą w większym stopniu kontrolowane przez władze centralne, a co za tym idzie, to stołeczni politycy mogą decydować o tym, na co przeznaczane są środki w innych częściach Polski.



Kto straci, a kto zyska?


Związek Powiatów Polskich wspólnie ze Związkiem Miast Polskich przeprowadził analizę dotyczącą wpływu obniżki podatku dochodowego oraz stosowania systemu rekompensat na kondycję finansową samorządów. Okazało się, że na takim rozwiązaniu zyskuje 1837 gmin, natomiast traci 640. Co więcej, część samorządów otrzyma więcej pieniędzy z tytułu rekompensat, niż wpłynęłoby do ich budżetów, gdyby nie doszło do obniżki podatku. To przede wszystkim gminy wiejskie, których mieszkańcy nie uzyskują wysokich dochodów.


Wszelkie reformy systemu podatkowego wywołują lawinę komentarzy ekspertów, którzy wskazują ich dobre i złe strony. Nie inaczej jest w przypadku zmian w Polskim Ładzie. Obniżka stawki podatku dochodowego budzi bowiem uzasadnione obawy przedstawicieli władz samorządowych, którzy martwią się nie tylko o utratę znacznej części wpływów, ale i o silne uzależnienie od władz centralnych.